Mama subiektywnie

O śnie, rodzicielstwie bliskości i wychowaniu. Dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Koniec z drzemkami! Jak i kiedy wyeliminować drzemkę w ciągu dnia?

Koniec z drzemkami!

Będziemy eliminować drzemkę w ciągu dnia!

Nie, nie ogłosiłam tego sama. Ani nawet moje dzieci. Taki komunikat otrzymałam we wrześniu, kiedy mój 3,5 latek trafił do publicznego przedszkola. Tradycyjnie, zapaliła mi się czerwona lampka. Wiadomo „ta od snu” jest wrażliwa na wszelkie zamachy na sen jej dzieci. Zadałam sobie więc pytanie:

„czy dziecko w przedszkolu powinno SPAĆ w ciągu dniA?”

Sen niezaprzeczalnie ma wiele zalet.  Badania potwierdzają, że drzemanie w ciągu dnia pomaga dzieciom lepiej zapamiętywać to, czego się uczą. Rebecca Spencer, z University of Massachusetts, psycholog prowadząca badanie z 2013 roku wnioskuje, że jej badania potwierdzają wagę snu w ciągu dnia dla dzieci w wieku przedszkolnym (zobacz  artykuł wProceedings of the National Academy of Sciences).  

Wiadomo – wyspane dzieci to szczęśliwe dzieci.

U dorosłych sen również pełni ważną rolę: wspomaga funkcjonowanie mózgu, takie jak: zapamiętywanie, logiczne myślenie czy rozwiązywanie problemów.

A zatem, teoretycznie nie ma powodów by pozbawiać się tej korzyści i, co tu dużo mówić, przyjemności.

Ku memu zaskoczeniu jednak….

…Sen Ma też wady…

Taki przynajmniej wniosek nasuwa się po analizie australijskiego badania z 2015 roku (artykuł w j.ang. o badaniu tutaj). Okazuje się, że  w przypadku dzieci starszych niż 2 lata, badacze wykazali związek snu w ciągu dnia z trudniejszym zasypianiem, mniejszą ogólną ilością snu i gorszą jego jakością.

Badacze wywnioskowali również, że większość dzieci wyrasta z drzemek w ciągu dnia w okolicach 5-tych urodzin, zazwyczaj między 3 a 4 rokiem życia.

To by się zgadzało w przypadku mojego Tymka. „Widocznie przedszkolanki mają rozległą wiedzę o wynikach najnowszych badań i dlatego eliminują mojemu 3,5 latkowi sen w ciągu dnia” – pomyślałam przez chwilę. Ale wciąż nie dawało mi to spokoju. Jako kochająca swe dziecko, uważna matka, nie chciałam codziennie odbierać z przedszkola wypompowanego małolata, któremu najnowsze badania nie przeszkadzają. Najwyraźniej, brak snu w ciągu dnia w jego przypadku okazał się zupełnie nietrafionym pomysłem.

Uspokajają mnie jednak słowa tych samych badaczy, przyznających, że …

NIE ma ustalonego wieku dziecka, kiedy należy wyeliminować drzemkę w ciągu dnia

Podświadomie to czułam. I Ty pewnie też to czujesz.  Dlatego zachęcam – zaufaj swoim osądom. Jeśli chcesz odpowiedzieć sobie na pytanie „Kiedy wyeliminować drzemkę w ciągu dnia?”, to po pierwsze: obserwuj swoje dziecko i zaufaj rodzicielskiej intuicji. Eliminacja drzemki w ciągu dnia nie powinna być podyktowana jakimś wewnętrznym przymusem. Nie zabierajmy się też za to pod dyktando innych.

Nie trzeba wychowywać dzieci w duchu rodzicielstwa bliskości (choć do tego zachęcam), aby gołym okiem zaobserwować któryś z symptomów gotowości dziecka do wyeliminowania drzemki w ciągu dnia. Szukaj m.in. takich „objawów”:

  1.  Dziecko trudniej zasypia na drzemkę –  towarzyszą temu nerwy, wiercenie się, stanowcza odmowa.
  2. Dziecko później kładzie się spać na drzemkę – być może omija też typową dla siebie porę snu dziennego. Uwaga! późniejsza drzemka może źle wpływać na sen nocny, więc czasem warto interweniować i wybudzać śpiocha.
  3. Maluch nie wykazuje zainteresowania drzemką – być może woli pobawić się w tym czasie lub obserwujesz pewne wyciszenie się, spowolnienie „obrotów”
  4. Opuszcza drzemki – często to właśnie same dzieci regulują sobie kwestię drzemek w ciągu dnia. Bywa, że opuszczają drzemkę kilka razy w tygodniu. To także może zwiastować rychłe wyeliminowanie drzemek w ciągu dnia.

Oczywiście, w przestrzeni publicznej, jaką jest przedszkole, raczej trudno będzie oczekiwać od opiekunów dziecka, że dostosują się do jego indywidualnych potrzeb. Pewnie dlatego przedszkolne ciocie „uśredniają” i wyrównują moment, w którym eliminują dzieciom drzemkę w ciągu dnia. Jeśli chcemy kierować się wnioskami naukowców, to trzeba stwierdzić, że dosyć dobrze wybierają ten moment. 4 latki faktycznie mogą już nie chcieć drzemać za dnia. Zbyt wiele rzeczy wokół je rozprasza.

Ale…

rezygnacja z drzemek w ciągu dnia to sprawa indywidualna

Skoro, jak mówią badacze, nie ma ustalonego momentu, w którym dziecko powinno przestać spać w ciągu dnia, to tak samo nie ma jednej ustalonej metody zabrania się za to. Wiedząc, że nie mam wpływu na to czy ciocie wyeliminują Tymkowi drzemkę, postanowiłam zachęcić je do współpracy. Przyjęłyśmy wspólnie następujący model stopniowej eliminacji drzemki. Wszystko po to, by to działanie nie okazało się dla Tymka zbyt drastyczne oraz (to benefit dla rodziców), byśmy nie przemęczali Młodego zbytnio, co kończyło się dotąd odbieraniem z przedszkola wspomnianej „dętki”. Tu mała uwaga. W przypadku niektórych dzieci (my akurat mamy taki „model”), przemęczenie może objawiać się, paradoksalnie, trudnościami z zasypianiem, krótszym i przerywanym snem nocnym, rozdrażnieniem i zbytnią pobudliwością. Rozumiejąc to, bardzo dbam o nieprzemęczanie Młodego.

A zatem – współpraca z przedszkolem. Nasz model jest prosty i zakłada kilka kroków:

  1. Stworzenie dziecku warunków do spania w ciągu dnia w sali – nie możemy, co prawda, liczyć na odrębną, zaciemnioną salę, ale kącik w sali zabaw z materacem, kocem, poduszką i przytulanką w zupełności wystarczą. Nie obawiam się hałasu, bo pora poobiednia to i tak czas wyciszenia dla dzieci, które w tym czasie mają czas na czytanie książek i ciche zabawy przy plumkaniu delikatnych dźwięków.
  2. Poinformowanie dziecka, że ma wybór – Tymek wie, że może położyć się, kiedy uzna, że tego potrzebuje. Czasem to po prostu sam zgłasza. Jeśli tego nie zrobi – drzemka przepada.
  3. Zachęcanie do odpoczynku i innych niż sen form wyciszania się – to m.in. wspomniane słuchanie muzyki. Rodzice z reguły doskonale wiedzą co uspokaja ich dzieci. Warto próbować różnych metod w zastępstwie drzemki.
  4. Obserwacja zachowań i reagowanie jeśli to konieczne – dotychczas nie mieliśmy konieczności interwencji 🙂

Jak jeszcze możecie wyeliminować drzemkę w ciągu dnia, jeśli macie dziecko „przy sobie”, w domu? Podpowiadam kilka sposobów:

  1. Obserwacja dziecka – wracam do tego, o czym wcześniej była mowa. Warto prowadzić notatki przez jakieś 2 tygodnie, zapisując kiedy dziecko drzemało w ciągu dnia i jakie towarzyszyły temu reakcje (niechęć?, protestowanie?)
  2. Nic na siłę (czasem śpimy czasem nie) – przede wszystkim,  nie należy się spinać. Jeśli z obserwacji wynika, że mimo braku drzemki, dziecko zachowuje się dobrze, jest wypoczęte i dobrze śpi w nocy, to możemy przyjąć, że drzemka nie jest konieczna zawsze.
  3. Wcześniej do łóżka (pamiętajmy: odpowiednia ilość snu dla 3 latka to łącznie dobowo ok. 11-13 godzin ) – rezygnacja z drzemki dziennej może skutkować większym zmęczeniem pod koniec dnia. Uwzględnijmy to, szczególnie jeśli mamy „model” a’la Tymek, czyli dziecka drażliwego w sytuacji przemęczenia.
  4. Inna forma odpoczynku (leżenie, słuchanie muzyki, oglądanie książek lub zdjęć) – o tym już mówiliśmy

3 kluczowe informacje, które warto zapamiętać to:

nie ma ustalonego z góry wieku kiedy dziecko powinno przestać drzemać w ciągu dnia

metody eliminacji drzemki to sprawa indywidualna

postawmy na obserwację zachowań dziecka i notujmy je

Powodzenia i słodkich snów!

Marta

 

Foto: Michał Schabowski (https://canzan.pl)