Dostałam rozdwojenia jaźni…i to w weekend!

Od jakiegoś czasu żyję w dwóch, równoległych rzeczywistościach. Znasz to uczucie, kiedy świat wokół to jakby dwa światy jednocześnie? Rozdwojenie jaźni, normalnie! Bo jak inaczej to nazwać? Ale od początku… Jeśli czegoś uczy mnie moje ponaddwuletnie macierzyństwo to tego, że nie wszystko można zaplanować. Ale można się starać. I warto się organizować. Co prawda, wszystko

Rodzicielstwo+

Już, już niemal czuję ich zapach… Obiecane 500+ wpadnie na moje konto lada chwila. Yuppie, hurra! Wiadomo – cieszyć się trzeba. W końcu to dodatkowe 500 zł na potrzeby mojej młodej Beneficjentki i jej starszego Brata. Nie, nie będę pisać na co wydam; nie będę psioczyć, że tak mało; nie będę też podważać sensu tego