Mama subiektywnie

O śnie, rodzicielstwie bliskości i wychowaniu. Dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Czy serial „Przyjaciele” kłamie? Test sposobów na wywołanie porodu

Kto nie kocha „Przyjaciół”? Może ktoś nie, ale bez względu na to jaki mamy stosunek do tego serialu, to wielu z nas może się choćby w pewnym stopniu utożsamiać z jego bohaterami. Ja wskoczyłam ostatnio w buty zakręconej Rachel, która tak jak ja do wczoraj, poznawała na własnej skórze blaski i cienie ciąży.

FRIENDS -- Season 2 -- Pictured: (l-r) Matthew Perry as Chandler Bing, Jennifer Aniston as Rachel Green, David Schwimmer as Ross Geller, Courteney Cox as Monica Geller, Matt LeBlanc as Joey Tribbiani, Lisa Kudrow as Phoebe Buffay (Photo by NBC/NBCU Photo Bank via Getty Images)

„Przyjaciele”
źródło:www.metro.co.uk
 
Zawsze zastanawiało mnie na ile „ludowe” metody czy porady naszych babć i mam sprawdzają się w realnym życiu, a na ile to zwykły b**shit. A, ponieważ miałam ostatnio spoooro wolnego czasu na zwolnieniu lekarskim, a rozmiar moich pośladków zachęcał głównie do leżenia, ewentualnie do siedzenia, więc postanowiłam sprawdzić:
 
  • po pierwsze, na ile skuteczne w planowaniu idealnego porodu są rady z serialu „Przyjaciele” (odcinek „Rachel is Late”)
  • po drugie, co w tym temacie mamy do powiedzenia my, Polacy (wszak my nie gęsi i swoje metody na wywołanie porodu mamy).
Co z tego wszystkiego wyszło? Cóż, dla mnie poród idealny…. Ale zacznijmy od początku!
 
Oto 5 polecanych w serialu „Przyjaciele” sposobów na wywołanie porodu,  wraz z moim komentarzem.
 
1. Spacer 
 
Wynik po przebytych łącznie ponad 50km w bliskiej odległości od terminu porodu: 0 skurczów i 0 nowych dzieci na świecie.
Korzyści: niezaprzeczalnie – dotlenienie, zmęczenie i dodatkowe kilogramy zakupów przyniesionych do domu…więc w sumie może też nieco większe mięśnie bicepsów.
 
2. Specjalna herbata
 
Tu wynik jest nieoczywisty, bo serial nie podaje dokładnie o którą herbatę chodzi. Próbowałam więc dla pewności: malinową, żurawinową, jaśminową, kilka rodzajów czarnej i czerwonej.
Wynik: ehh… 0 skurczów, ponad 1000 wizyt w toalecie
Korzyści: zdrowsze nerki i odpowiedni poziom nawodnienia
 
3. Olej rycynowy
 
Wybacz, ale w tym wypadku stwierdziłam, że ewentualne straty (dosłownie) mogą być mniejsze niż korzyści, więc…ten sposób sobie odpuściłam. Ale chętnie poznam opinię innych.
 
4. Ostre jedzenie
 
Wynik: 0 skurczów, ponad 100 odbęknięć
Korzyści: cudowna kolacja indyjska z Mężem; niezapomniany smak przedmieść Manchesteru gdzie mieszkaliśmy kilka lat temu.
 
5. Sex
 
O tym za moment…choć wiem, że chcieli byście od razu przejść do rzeczy!
 
A teraz czas na polskie cudowne  i sprawdzone metody na wywołanie porodu. 
 
1. Wchodzenie po schodach
 
Wynik po wejściu na odpowiednik Empire State Building: 0 skurczów
Korzyści: łydki naprężone niczym u Pudziana
 
2. Napar z liści malin
 
Rezultaty analogiczne do tych z piciem herbaty. Spotkałam się jednak z opinią lekarską, by unikać tego naparu w początkowych etapach ciąży bo może mieć właściwości wywołujące przedwczesny poród.
 
3. Kąpiel w wannie
 
Wynik po kilku dłuższych posiedzeniach: 0 skurczów
Korzyści: ciało piękne jak u Kleopatry
 
 
Założę się, że tego nie znacie, ale to najnowszy sposób potwierdzony co najmniej przez 3 osoby: moją szwagierkę, jej koleżankę i…przeze mnie. Nie wiem jak to się stało, ale faktycznie wynik był taki: skurcze i 3 udane porody. Nie pytajcie mnie, jak to działa, ale parafrazując słowa popularnej ostatnio piosenki: „Ta książka ma tę moc”. Ze względu na jej skuteczność, nie zalecam czytać wcześniej niż w 38 tygodniu ciąży.
 
5. Sex
 
A …tak! zdecydowanie mój ulubiony i jedynie skuteczny, naturalny i popierany przez religijnych przywódców sposób na wywołanie porodu. Wynik przy dwóch ciążach: skurcze po ok 1h „od” i 2 szczęśliwe, zaplanowane w terminie porody.
 
Co nam to wszystko mówi?
 
Po pierwsze – serial „Przyjaciele” nie kłamie. Uff, odetchnęli z ulgą jego fani, a raczej fanki. Sex (do którego fizycznie nie dochodzi między Rossem i Rachel) faktycznie okazuje się skuteczny w próbach przyspieszenia akcji porodowej
 
Po drugie – nie ważne w jakiej szerokości geograficznej mieszkamy, sex jest jedyną, polecaną przez lekarzy metodą. Sama usłyszałam takie zalecenia nie tylko na izbie przyjęć  w szpitalu, ale również podczas wizyt ginekologicznych.
 
Po trzecie – dbajmy o siebie przez całą ciążę. Nie znamy dnia ni godziny, a zaplanowanie przyjścia na świat naszych dzieci choćby w niewielkim stopniu to super perspektywa. A poza tym, tak to się cudownie składa, że….
 
… każdy ze sposobów powyżej może prowadzić do lub być ewidentnym wstępem do …sexu! Pomyśl o tym następnym razem gdy z mężem, czekając na rozwiązanie ciąży, sięgniesz po kolejny kubek zielonej herbaty jaśminowej…
 
Miłej zabawy! 
 
PS. Wczoraj o 4:30 rano, po 5 minutach parcia i 2 godzinach skurczów urodziłam w sposób ZAPLANOWANY zdrową, uroczą córeczkę. 🙂 czego i Wam życzę.
  • Jeden z niechętniej czytanych u mnie postów to właśnie ten o metodach na przyspieszenie porodu czyli naturalne sposoby indukcji. Jeśli o mnie chodzi ŻADNE z tych metod mi nie pomogły :(. Ale na pocieszenie powiem, że ani cewnik Foleya ani trzy kroplowki z oksytocyny nie pomogły zbyt wiele i zaczęłam rodzić w 42 tygodniu przy czym finalnie i tak skończyło się cc :P. Pobiłam nawet Rachel 😉 😛

  • Dzieki za ten glos. Ciesze sie ze Twoje dziecko jest juz z Toba i to jest najwazniejsze. Oczywiscie moj post jest z przymruzeniem oka bo ksiazka wiadomo nie pomoze na 100 proc 🙂

  • I love your blog.. very nice colors & theme. Did you make
    this website yourself or did you hire someone to do it for you?
    Plz respond as I’m looking to design my own blog and would like to know where u got this from.
    many thanks

    • Marta Andreasik

      With this blog I use a template I bought on the Internet. You can easily find those…just google it. Good luck!