Czego nie dała mi moja mama? I dobrze, że tak zrobiła!

W Dzień Matki będziemy wrzucać na fejsa podziękowania dla naszych Rodzicielek. Będziemy pisać jak to wiele Mamom zawdzięczamy, ile dostałyśmy przez te lata ich rodzicielskich trudów. Ale czy zastanawiałaś się kiedyś, że równie ważne jak to, co dostałyśmy od naszych Matek jest to, czego one nam nie dały? „A niby dlaczego miałabym o tym myśleć?”

20 Praw Subiektywnej Mamy

Wyobrażałam to sobie tak: ja uśmiechnięta, wypoczęta (bo przecież śpię wtedy, kiedy śpi dziecko), obok na kocyku radośnie fikające maleństwo. Wokół mnóstwo zabawek, pogoda śliczna, a gdzieś tam nad nami śpiewają ptaki. Idylla, harmonia i pełnia szczęścia. Też tak miałaś zanim zaszłaś w ciążę i „nagle” zostałaś mamą? No, to możemy sobie pogratulować bujnej wyobraźni.

Storytelling czyli historie, które są sprzymierzeńcami każdej matki

Dobra historia opowiada się sama. Dobrą historię połykamy wszystkimi zmysłami. Ona nie pozwala o sobie zapomnieć. Potrafi zawładnąć naszymi sercami i umysłami… Ale to nie jest wpis o opowiadaniu dzieciom bajek! To wpis o ich tworzeniu. Wspólnie. W swoim wystąpieniu na konferencji TED, Andrew Stanton, twórca scenariuszy do takich filmów jak „Toy Story” czy „WALL-E” twierdzi, że

Jak to jest z dwójką dzieci? Wieczny stres czy luz blues?

Zauważyłam ostatnio, że moja „dwudzietność” wywołuje niemałe poruszenie wśród bliskich i znajomych. Kurcze, może powinnam była się mocniej zastanowić nad posiadaniem dwójki dzieci, zanim do tego doprowadziłam. Dlaczego? Ano dlatego, że w niektórych pytaniach  wybrzmiewa prawdziwa troska o mnie i mój podły los. Czy faktycznie jest aż tak źle z dwójką dzieci? Czy ich wychowywanie

5 najfajniejszych i najprostszych projektów DIY jakie w życiu widziałam!

Nie każda matka musi spędzać urlop macierzyński na kreatywnych zabawach z dzieckiem, na gotowaniu domowych obiadków z eko produktów czy innych tego typu bajerach typu szydełkowanie czy robienie na drutach. Zgoda. Ale każda z nas ma mimo wszystko pewną ilość wolnego czasu (a kusiło mnie najpierw by napisać „mnóstwo” 😉 ), który warto czasem kreatywnie spożytkować z